AKTUALNOŚCI

#seksMAM – O wstydzie i poczuciu winy

#seksMAM – O wstydzie i poczuciu winy

Czytając historie rodzin, które mierzą się z niepełnosprawnością dziecka, nie sposób nie dostrzec tych pozytywnych, mówiących o wzmocnieniu relacji pomiędzy rodzicami (partnerami) w trakcie choroby. Niektóre z tych historii wywołują uśmiech i podziw. Dają nadzieję. Jednak nie można przejść obojętnie nad tymi, które wywołują przygnębienie i poczucie niesprawiedliwości do świata i życia. Często w tych fragmentach pojawiają się słowa o wstydzie i poczuciu winy. Winy, którą trudno zapomnieć…

Te uczucia nie dotyczą tylko rodzin czy tylko matek, ale każdego z nas, kto musi czasami „udźwignąć” życie i zmierzyć się z nieoczekiwanymi zdarzeniami. W takich sytuacjach wiele potrzeb własnych czy partnera (jeśli jesteśmy w związku) nie jest zaspokojonych. Uwaga skupiona jest na „tym”, co nas przerasta, z czym mamy problem i z czym sobie nie radzimy. Komunikacja w związku się pogarsza, a seks przestaje istnieć.

Tu akurat tematem przewodnim jest niepełnosprawność dziecka. Nie ma jednej recepty, jak się odnaleźć w trakcie takich okoliczności, jednak można zauważać małe pozytywy, robić rzeczy, które są dla nas wspierające, i być dalekim od wyrzutów sumienia, gdy postanowimy w zdrowy sposób zadbać o siebie i to czego potrzebujemy.

Doświadczamy poczucia winy. Poczucia winy odnoszącego się do zachowań lub ich braku… To sprzyja tworzeniu osądów o samym sobie. Te osądy są powiązane ze wstydem, czyli oceną samego siebie w kategorii tego, jaki/jaka jestem lub jaki/jaka nie jestem. Odczuwamy żal, smutek, rozczarowanie. To potrzebne emocje, bo regulują nasze zachowania w przyszłości, ale czasem mają negatywny wpływ, gdy bywają nieuzasadnione. Człowiek został tak skonstruowany, żeby wstyd towarzyszył mu w życiu, ponieważ dzięki niemu możemy nasze aktywności utrzymywać w tzw. normach, które zostały ogólnie przyjęte i unikać zachowań, które mogłyby przynieść konsekwencje. Jednak bywają chwile, kiedy jest on zupełnie niepotrzebny. Bywa, że trudno jest nam powrócić do stanu równowagi, wpadając w spiralę negatywnego myślenia o sobie. Niewątpliwie wstyd i poczucie winy są ze sobą powiązane. 

Gdybyśmy potrafili przyjąć inną perspektywę, dużo rzeczy byłoby dla nas bardziej racjonalne i prostsze. Wielu ludzi mierzy się z takimi odczuciami wynikającymi z różnych sytuacji czy zachowań, jednak dobrze jest sobie zadać pytania: „Po co?”, „Dokąd mnie to prowadzi?”, „W czym ma mi to pomóc?”. Kiedy znajdziemy odpowiedzi, być może przyjdzie moment, w którym uznamy, że obwinianie siebie nie będzie miało racjonalnego powodu. Ważne jest, aby nauczyć się zarządzać odczuwaniem winy i rozwijać współczucie dla samego siebie.

1.

Pierwszym krokiem do zarządzania odczuwaniem winy jest zrozumienie, co ją powoduje. Często winę odczuwamy, gdy uważamy, że popełniliśmy błąd lub zrobiliśmy coś złego. Jednak nasze myśli i emocje nie są oparte na faktach, a jedynie na naszych własnych interpretacjach sytuacji. Dlatego ważne jest, aby spojrzeć na sytuację z perspektywy obiektywnej i zastanowić się, czy nasz błąd rzeczywiście był tak poważny, jak nam się wydaje.

Kolejnym krokiem jest rozwijanie samoświadomości. Samoświadomość to umiejętność akceptowania samego siebie i swoich wad, bez osądzania i krytyki. Można to osiągnąć poprzez ćwiczenie uważności i pozytywnego myślenia. Warto nauczyć się doceniać swoje osiągnięcia i sukcesy, ale także akceptować swoje błędy i traktować je jako okazję do nauki i rozwoju.

2.
3.

Innym sposobem na radzenie sobie z odczuwaniem winy jest rozmowa z kimś zaufanym. Podzielenie się swoimi myślami i emocjami z kimś, kto nas słucha i akceptuje, może pomóc nam zrozumieć sytuację z innego punktu widzenia. Warto szukać wsparcia w rodzinie, partnerze, przyjaciołach lub terapeucie.

Ostatnim, ale nie mniej ważnym sposobem na zarządzanie odczuwaniem winy jest dbanie o swoje potrzeby. Odpoczynek, zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna i kontakty społeczne to podstawowe elementy dobrego samopoczucia. Warto też znaleźć czas na aktywności, które sprawiają nam przyjemność i relaksują, takie jak czytanie, słuchanie muzyki, medytacja lub spędzenie czasu z partnerem, także w łóżku (w poczuciu bliskości i miłości).

4.

Odnosząc się do historii o poczuciu winy i zadbaniu o swoje potrzeby przesłanej w ramach konkursu organizowanego podczas kampanii #seksMAM,  powinnyśmy i powinniśmy sobie uświadomić, jak ważne jest dbanie o siebie. O rzeczy, które często nam umykają, a były dla nas ważne w przeszłości…

Fragment poniżej:

„[…]Gdy moje dziecko leżało pod respiratorem, ja kochałam się z mężem. Do tej pory pamiętam, wyrzuty sumienia, że w takiej chwili pozwoliłam sobie na zadbanie o swoje potrzeby. […]

Własna przyjemność spada na najniższy numer na liście. To wszystko przekłada się na relację z mężem, bo mimo ogromnego zrozumienia, on również ma swoje potrzeby.

Poczucie kobiecości przestaje istnieć. 
Jestem już tylko matką i opiekunką.
Pragnę być znowu kobietą i partnerką”.

W sytuacjach kryzysowych wzrastamy, ale nie możemy jednocześnie porzucać kawałków siebie, tym bardziej kiedy nasze życie pisze różne scenariusze, a my wchodzimy w nowe, często niełatwe role. Warto wracać pamięcią do tego, co sprawiało nam przyjemność. Starać się wygospodarować czas na aktywności, dzięki którym byłyśmy/byliśmy bliżej siebie samych i bliżej partnera/partnerki. To niezwykle ważne, gdy kobiety stają się matkami. Często aktywność seksualna spada na daleki plan, a jednak seksualność jest ważnym aspektem naszego życia i ma wpływ na nasze zdrowie fizyczne i emocjonalne.

Uprawianie seksu można uznać za sposób dbania o siebie i relacje. Upewnijmy się, że mówimy o uprawianiu seksu z partnerem lub partnerką, co do którego/której mamy zaufanie i z którym/którą chcemy dzielić intymność. Seks może wpłynąć na nasze zdrowie fizyczne, poprawiając jakość snu, zmniejszając ryzyko chorób serca i zwiększając odporność organizmu. Ponadto seks może również wpłynąć na nasze zdrowie emocjonalne, poprawiając nastrój i redukując stres. Jednak seks to nie tylko kwestia zdrowia fizycznego i emocjonalnego. Dzielenie się intymnością i bliskością może pomóc w budowaniu więzi i zwiększeniu zaufania w związku. Oprócz tego seks może być sposobem na wyrażanie miłości i przywiązania do drugiej osoby. Ważne jest, aby uprawianie seksu zawsze odbywało się w sposób, który jest dla obojga partnerów przyjemny i pozbawiony przymusu. 

Istnieją inne sposoby na budowanie więzi i zwiększanie zaufania, takie jak rozmowa, wspólne spędzanie czasu czy zachowanie wzajemnego szacunku i wsparcia.

Historie kobiet, które wzięły udział w kampanii #seksMAM, pokazują, że kiedy stajemy w impasie, bywa trudno, mierzymy się z przeciwnościami, ale pokazują coś jeszcze. Jeśli jest chęć, troska o potrzeby swoje i potrzeby partnera, świadomość, że coś jest nie tak, można ruszyć z miejsca. Dobrym sposobem jest chwila zastanowienia się i znów zadanie sobie pytań: „Jaki pierwszy krok mogę zrobić, żeby zmienić sytuację, w której jestem?”, „Jak mogę zadbać o siebie i/lub o partnera?”, „Czego do tego potrzebuję?”. 

Gdy zauważamy, że stan obecny nie jest sprzyjający, może warto zastanowić się, czy mała zmiana może się przysłużyć rodzinie. Poczucie własnego szczęścia, ma duży wpływ na odczuwanie naszego stanu przez najbliższych, a dzieci potrzebują rodzica, któremu jest po prostu dobrze.

Reguła jest prosta: jeśli umiesz się zatroszczyć o własne potrzeby, to będziesz umiała/umiał także zaopiekować się innymi, w najlepszy dla siebie sposób.

Autorka: Olga Zarzycka – psycholożka, certyfikowany coach, wykorzystujący filozofię TSR (terapia skoncentrowana na rozwiązaniach) i ćwiczenia mindfulness. Obecnie w trakcie szkolenia w Somatica Institiute Sex&Relationship Coaching Training. 

Inne wpisy:

BLOG: Jedyny taki teatr w Polsce

W 2005 roku na polskiej scenie teatralnej pojawił się teatr inny niż wszystkie. Niecodzienny i wyjątkowy, bo jedyny taki w Polsce. Z inicjatywy Justyny Sobczyk powstał Teatr 21, gdzie aktorkami i aktorami są głównie osoby z Zespołem Downa i w spektrum

CZYTAJ DALEJ »

Potrzebujesz pomocy? Do you need additional help? [Ukraina/Ukraine]

ENGLISH VERSION BELOW ↓ Jesteśmy organizacją, która wspiera osoby z niepełnosprawnościami i ich bliskich, którzy uciekają przed wojną w Ukrainie:  szukamy mieszkań dostępnych dla wózków, odpowiednich dla osób w spektrum autyzmu lub z niepełnosprawnością intelektualną; pomagamy w znalezieniu ośrodków/poradni

CZYTAJ DALEJ »

Mudita dla Ukrainy / Мудіта для України

Pomagamy dzieciom i dorosłym z niepełnosprawnościami oraz ich rodzinom, którzy przyjeżdżają z Ukrainy do Polski. Zapewniamy pomoc na miejscu w transporcie od granicy, szukaniu miejsca do zamieszkania dostosowanego do potrzeb (dla wózków, osób z niepełnosprawnością intelektualną, dzieci w spektrum autyzmu). Przydzielamy rodzinie asystenta

CZYTAJ DALEJ »